Eveline, Foot Therapy Professional, krem-dezodorant antyperspirant 8w1

Eveline, Foot Therapy Professional, krem-dezodorant antyperspirant 8w1

Cześć


Jak tam u was? Burzowo? Mnie jakoś te wszystkie burze omijają łukiem, a troszkę szkoda. Za to jest przyjemnie ciepło i słonecznie. Teraz zrobiło się nieco pochmurnie, dzięki czemu nie zwariujemy od tego upału.  No i dziś też zapraszam was na kolejną recenzję, będzie to krem-dezodorant do stóp. Ja jakiegoś większego problemu z tym nie mam, nie używałam wcześniej takich produktów, ale skoro idzie lato to warto wam pokazać nawet takie cudeńka. Tak więc jeśli jesteście ciekawi jak się sprawdzają tego typu preparaty i czy warto w nie inwestować. Zapraszam do czytania postu dalej.



HIMALAYA, TONIK OCZYSZCZAJĄCO-ŚCIĄGAJĄCY NEEM

HIMALAYA, TONIK OCZYSZCZAJĄCO-ŚCIĄGAJĄCY NEEM

Cześć!


Jak tam wam mija długi weekend? Pogoda wam dopisała, czy też zmagacie się z szarymi dniami i przelotnymi opadami? Miejmy nadzieję, że wszystko się jeszcze rozpogodzi i będziemy mogli się nacieszyć słoneczkiem. 
Już ostatnio nieco wam opowiadałam o żelu do mycia twarzy od Himalaya i dziś przyszedł czas na ich tonik do twarzy.  No i już od razu mogę wam powiedzieć, ze tonik bardziej przypadł mi do gustu i z chęcią będę do niego wracać. Co w nim jest takiego? Co mnie do niego przyciągnęło? W czym jest lepszy od innych? Zapraszam do czytania dalej.

Żel pod prysznic Dove słodki krem z piwonią!

Żel pod prysznic Dove słodki krem z piwonią!

Cześć!


Witam Was wszystkich! Dziś mam dla Was recenzje nowego żelu pod prysznic od Dove - słodki krem z piwonią! Brzmi świetnie, smacznie, ale czy warty naszej uwagi? Ogólnie żele pod prysznic od tej firmy bardzo lubię. Już nie jeden przewinął się przez moje łapki i żaden z nich nie otrzymał naklejki "bubla". Oprócz tej nowości, opowiem wam też o trzech innych żelach dove. Może skusze Was tymi słodkościami?  U mnie z tymi produktami jest całkiem podobnie jak z szamponami. Lubię używać na przemian różnych wariantów zapachowych itp. Dlatego rzadko kiedy zatrzymuję się przy jednym konkretnym, ale są takie do których lubię wracać i z całą pewnością są to te żele. Dlaczego? Zapraszam do czytania dalej!


Himalaya clarina anti-acne face wash gel

Himalaya clarina anti-acne face wash gel

Cześć wszystkim!


Słoneczna pogoda dziś za oknem, a u mnie trwa pakowanie. Jednak w przerwie postanowiłam napisać dla was kolejną recenzję. Dziś będzie to żel do mycia twarzy od Himalaya - dotychczas ta nazwa kojarzyła mi się jedynie z pastami do zębów. Nie miałam wcześniej większego kontaktu z innymi produktami tej firmy. Teraz otrzymałam aż trzy produkty, dwa żele do mycia twarzy i tonik. I o jednym żelu do mycia twarzy już dziś wam mogę nieco opowiedzieć, a więc zapraszam was serdecznie do kliknięcia w czytaj dalej.  A czy wy znaliście wcześniej produkty tej firmy? Widzieliście już gdzieś ten żel? Może byliście ciekawi, czy warto go kupić? Zapraszam na moją ocenę.


Vlaboratories czyli szampony i maski Vellie

Vlaboratories czyli szampony i maski Vellie

Hej!

Dziś mam dla was kolejną recenzję, z postu zapowiadającego "co będziemy testować". Dziś coś dla włosomaniaczek, a także dla każdej z nas. W końcu o włosy dba każdy, każdy je myje i stara się najlepiej odżywiać. Jak dobrze wiecie, uwielbiam testować różne szampony do włosów. Rzadko zostaję przy jednej marce i przy jednym wariancie i lubię od czasu do czasu wypróbować coś nowego. Dzięki temu, mogę wam zostawić na moim blogu recenzję różnych szamponów czy też odżywek. I dzięki Vlaboratories miałam okazję przetestować, aż trzy wersję ich szamponów i masek Vellie! A więc zapraszam do czytania!

NOWOŚĆ Dove Derma Spa Youthful Vitality - idealne na prezent na dzień mamy!

NOWOŚĆ Dove Derma Spa Youthful Vitality - idealne na prezent na dzień mamy!

Cześć!


Co tam u was słychać? Zapraszam was na dzisiejszy post życiowej sałatki. Chciałabym wam przedstawić kilka nowości od Dove - Derma Spa Youthful Vitality. Będą to trzy produkty, które chciałabym wam opisać i opowiedzieć, czy warto je zakupić! Krem do rąk, krem do ciała oraz balsam do ciała. Wszystko z jednej serii. Kosmetyki zauroczyły mnie w pierwszej kolejności zapachem. Jest on cudowny, delikatny idealny, właśnie do naszego domowego Spa. Cóż, czasem musimy poświęcić ten jeden dzień i odprężyć nie tylko swój umysł, ale i ciało. A do tego niezbędne będą kosmetyki.Pamiętajcie też, że dzień mamy zbliża się dużymi krokami. Myśle, że takie produkty Dove spiszą się idealnie jako prezent! A wasza mama z całą pewnością będzie zadowolona z takich podarunków. Zapraszam więc do przeczytania dalej tego postu, może któryś kosmetyk od Dove, was zachęci, zaciekawi? Ja wśród tej trójki znalazłam ulubieńca do którego będę czesto wracać. Zapraszam!


Pharma Nord BIO-SELEN+CYNK

Pharma Nord BIO-SELEN+CYNK

Cześć!


Każdy z nas chce być pięknym. A jeśli chcemy być piękni musimy zacząć od zdrowia. Żyjemy w takich czasach, że często brakuje nam odpowiednich składników, witamin itp. Niestety ale odbija się to na naszym zdrowiu, na naszym wyglądzie, a także samopoczuciu. Staramy się to jednak naprawić, szukamy tych wszystkich cudownych "składników", których nam brakuje w jedzeniu, kosmetykach, a także suplementach diety. I to o nich dziś właśnie będzie. 
Skoro potrzeba na tego typu produkty rośnie, to rośnie nam też wybór suplementów. Firmy prześcigają się w świetnych, wyszukanych reklamach, które mogą nas zachęcić do zakupu, obniżają ceny i wykorzystują masze różnych sztuczek. Jednak jak wybrać te odpowiednie suplementy, a także warto na nich nie oszczędzać.
Z firmą Pharma Nord współpracowałam już w tamtym roku, a na początku tego pojawił się post o ich produkcie Bio-cynk . Na spotkaniu blogerek w Katowicach, odwiedziła nas przedstawicielka tej firmy i opowiedziała o produkcji tych suplementów, o bezpieczeństwie ich zażywania. Dodatkowo rozdała nam też produkt Bio-Selen+ Cynk do testów i to właśnie dziś chciałabym go wam przedstawić. Zapraszam do czytania dalej.

Co będziemy testować w najbliższym czasie

Co będziemy testować w najbliższym czasie

Cześć!


Dziś przychodzę do was z dość luźnym i  bardzo króciutkim postem. Chciałabym wam pokazać, co testuje, co zaczęłam testować i czego możecie spodziewać się u mnie na blogu za jakiś czas. Może coś zainteresuje was szczególnie i będziecie odwiedzać mojego bloga by przeczytać o tym produkcie recenzję. Będą to różnorodne produkty i śmiało wam mogę zdradzić, że warto będzie się z tymi produktami zapoznać. Ogólnie produkty rozrzucone będą w różnej kolejności. Na blogu będą pojawiać się w różnych odstępach czasowych i raczej będą wymieszane.

MolPharma: Konopne mazidło rozgrzewające + relacja z Spotkania Blogerów

MolPharma: Konopne mazidło rozgrzewające + relacja z Spotkania Blogerów

Cześć!


Witam wszystkich na moim blogu. Mam nadzieję, ze jesteście w dobrych humorach :D Coraz bliżej lato, co widać już i za oknem i po prostu czuć tą atmosferę. Macie jakieś plany co do spędzenia wakacji? Może wyjeżdżacie gdzieś za granice, może wolicie wakacje spędzone u nas w Polsce, a może praca? 
Dziś przychodzę do Was, z kolejnym produktem, który otrzymałam na spotkaniu blogerek w Katowicach będzie to rozgrzewające  mazidło konopne od MolPharm. Jesteście ciekawi jego działania? Czy jego właściwości są jakieś ciekawe? Zapraszam do czytania postu!

A na końcu posta, mini relacja z jeszcze jednego spotkania blogerskiego, a więc czytajcie do końca!

Cosmepick - cień do oczu i bezbarwny błyszczyk

Cosmepick - cień do oczu i bezbarwny błyszczyk

Cześć!


Ostatnio pokazywałam Wam jak wielką paczkę do testów otrzymałam od Cosmepick na spotkaniu blogerek w Katowicach. Dziś mam dla Was kolejne dwie recenzję ich produktów. A pod łapki wpadły mi poczwórne cienie do oczu oraz bezbarwny błyszczyk. A więc mamy taki troszkę miszmasz i dwie kategorię - oczy i usta. Czy mieliście kiedyś ich produkty? Czy używacie bezbarwnych błyszczyków, czy jednak preferujecie te kolorowe? A co powiecie też na taki zestaw czterech cieni? Czy jednak kupujecie te pojedyncze? Jeśli jesteście ciekawi co sądzę o ich jakości zapraszam do czytania dalej!

Optima PLUS - olejek miętowy i pomarańczowy

Optima PLUS - olejek miętowy i pomarańczowy

Cześć!


Jak tam długi weekend? Spędziliście go dobrze?  Mam nadzieję, że tak. Że udało się wam nieco odpocząć, spędzić czas z rodziną lub poświęcić go sobie. Dziś mam dla was kolejną recenzję i będzie to test olejków od Optima Plus. Testowałam już herbaciany, eukaliptusowy i sosnowy i zachęcam do przeczytania tego testu TUTAJ. Na spotkaniu blogerek w Katowicach, odwiedziła nas bardzo sympatyczna Pani z Optima plus i podarowała nam po dwa olejki do przetestowania. Olejek miętowy i pomarańczowy. Dodatkowo poopowiadała nam ciekawie na temat właśnie tych olejków i przekazała wiele ważnych informacji. Jeszcze bardziej zainteresowała mnie właśnie tematem takich produktów. Zapraszam Was więc na test!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger